Kategoria: Bestsellery

Kobieta w mentalnej niewoli

Nie do uwierzenia

Wydawać by się mogło, że w dzisiejszych czasach, kiedy tak ogromnie ceni się wolność pod wszystkimi możliwymi postaciami, historia Deborah Feldman powinna być czystą fikcją literacką. Okazuje się jednak, że są miejsca na świecie, i to nawet w “postępowych” miastach, takich jak Nowy Jork, w których kobiety nie mają prawa rozmawiać w języku angielskim, a nawet czytać książek. To miejsca, w których nastolatki wydaje się za mąż bez pytania ich o zdanie, po czym nie przejmuje się kompletnie ich uczuciami oraz problemami. I w takim właśnie miejscu przez wiele lat żyła autorka książki “Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów“.

Na wstępie wypada zaznaczyć, że ta historia nie jest nowa. Już w 2010 roku Feldman rozpoczęła tworzenie bloga ze swoimi wspomnieniami, a już dwa lata później zostały one wydane w formacie książkowym. Mimo upływu lat historia ucieczki z zamkniętej społeczności nadal szokuje i rozpala wyobraźnię, o czym świadczy powstanie miniserialu Netflixa “Unorthodox”, który jest jej luźną adaptacją. Co w takim razie stoi za tak ogromnym sukcesem książki?

Nie wolno, bo to grzech

Feldman w swoich wspomnieniach bardzo skrupulatnie opisuje swoje życie w Williamsburgu, czyli zamkniętym osiedlu na nowojorskim Brooklynie. Dzięki temu poznajemy codzienność małej Dewojre, jej naukę w szkole, życie z dziadkami i ogromną ciekawość dziewczynki, której żaden z członków wspólnoty nie chce zaspokoić. Bo przecież doskonale wiadomo, że dziewczynka nie powinna być zbyt dociekliwa, ważne, żeby była posłuszna. A zasad, których należy przestrzegać, w Williamsburgu nie brakuje. Dewojre nie wolno ubierać się tak, jak reszcie dzieci w jej wieku, surowo zabronione jest czytanie książek nienapisanych w jidysz, a każde zdanie wypowiedziane po angielsku jest splamione przez szatana. Niestety im bardziej zagłębiamy się w ten dziwny i niepokojący świat, tym więcej dostrzegamy elementów, które wywołują u nas nieprzyjemne dreszcze. Dziewczynie nie wolno mówić o miesiączce, nie dostaje też ona niezbędnego wsparcia, gdy wydaje jej się, że umiera podczas pierwszego krwawienia. Nikt nie tłumaczy jej, co będzie się działo w jej małżeńskim łożu…

I tak właściwie przez całą książkę. Feldman postanowiła dokładnie sportretować swoje życie i zrobiła to bez zarzutu. Głównym atutem tej biografii jest to, że czytelnik zderza się z obcym, wręcz egzotycznym światem, którego reguły wywołują u niego wiele sprzecznych emocji. Poniekąd to dobrze, dotąd większą popularnością cieszyły się biografie kobiet żyjących w małżeństwach islamskich, tymczasem o kulturze żydowskiej wiemy nadal zaskakująco niewiele. Gdyby nie fakt “obcości” tematu w literaturze, książka Feldman byłaby jedną z wielu biografii opisujące trudne życie kobiet w różnych kulturach. Można by nawet stwierdzić, że nikt o niej by nie usłyszał, ponieważ nie ma w sobie wiele rozmachu, jaki cechuje niektóre powieści. Styl Feldman jest przyzwoity, książka jest napisana prosto aż do bólu. Na szczęście broni ją treść i dzięki temu możemy teraz patrzeć, jak tematyka wykorzystywania kobiet w judaizmie jest odpowiednio naświetlana przez światowe media.

Pozycja obowiązkowa

Biografia Deborah Feldman mimo niedociągnięć technicznych niejednokrotnie wywoła u czytelnika napad płaczu. Bezmiar niesprawiedliwości będzie przytłaczał, ale też każdy zakończy lekturę uwrażliwiony na pewne problemy. Jest to książka, która nie daje o sobie zapomnieć, a także daje do myślenia. Warto też wspomnieć, że nie jest to absolutnie pozycja krytykująca religię żydowską. Sama Feldman przyznaje, że jest dumna z tego, że jest Żydówką. “Unorthodox. Jak porzuciłam świat ortodoksyjnych Żydów” obnaża wady skostniałego systemu kulturowego oraz patriarchatu w społeczeństwie. Można mieć tylko nadzieję, że taki system długo się nie uchowa, i że niebawem każda kobieta, niezależnie od wyznania, będzie mogła się cieszyć zasłużoną wolnością.

Ludzie zdjęcie utworzone przez nensuria - pl.freepik.com

Fabularyzowana historia wojenna z Przemyśla

13 Żydów, jedno schronienie

Sharon Cameron, autorka powieści orbitujących w tematyce II wojny światowej, tym razem bierze na warsztat historię Stefanii “Fusi” Podgórskiej, mieszkanki Przemyśla, która podczas wojny pomagała i dawała schronienie Żydom. “Światło ukryte w mroku” (https://www.taniaksiazka.pl/swiatlo-ukryte-w-mroku-sharon-cameron-p-1338101.html) to przejmująca lektura, pełna pokory do życia, odwagi i przede wszystkim nadziei na uratowanie najcenniejszej wartości – człowieczeństwa.

Perypetie Fusi rozpoczynamy jeszcze przed wybuchem wojny, kiedy to dziewczyna przeprowadza się ze wsi do miasta w poszukiwaniu pracy. Znajduje ją w sklepie, który należy do majętnej żydowskiej rodziny Diamantów. Losy każdego z nich diametralnie zmienią się jesienią 1939 roku, kiedy to właściciele wraz z całą rodziną zostaną przeniesieni siłą do getta, a Fusia wraz ze swoją młodszą siostrą zamieszkają w ich dotychczasowym domu. Dziewczęta będą starały się pomóc rodzinie jak tylko mogą, mimo iż zdają sobie sprawę z konsekwencji tego zachowania. Kiedy rozpoczynają się masowe deportacje bohaterka decyduje się uratować trzynaście osób i ukryć je po aryjskiej stronie miasta.

Przede wszystkim bądź dobry

Ciężko ocenić pracę autorki ze względu na to, że nie do końca możemy jednoznacznie stwierdzić, co jest prawdą a co fikcją. Możemy jednak docenić jej trud w zbudowaniu historii, która oparta jest na jednej z miliona wojennych opowieści. Położenie nacisku przede wszystkim na ludzką wdzięczność – wszak Fusia nie dałaby rady utrzymać się w wielkim mieście gdyby nie pomoc Diamantów, którzy dali jej szansę pokazuje, że ludzka życzliwość nie powinna posiadać granic ani rozróżniać ludzi ze względu na ich pochodzenie czy religię. Bohaterka nie robi niczego z innych pobudek niż potrzeba serca. I choć czasami wydaje się nam być naiwną, tak dobrze jest przeczytać historię o kimś, kto wierzy w wartości ważniejsze niż polityczna ideologia.

Historia napisana przez życie, taka jak ta, jest świadectwem wielkiej odwagi zwykłych ludzi, zauważeniu drugiego człowieka. Dodatkowo, w piękny i niewymuszony sposób przywraca wiarę w innych. Zachowania Fusi są przede wszystkim na wskroś dobre, dziewczyna nie ugina się przed groźbami lub nakazami, ponieważ wierzy, że ci, którzy każą jej nienawidzić innych ze względu na to, że są Żydami, prędzej czy później znikną z mapy świata. Dziewczyna przekonana jest o tym, że nazizm nie będzie siłą dominującą na wieki, ma też nadzieję, że więcej osób przejmuje się losem innych tak mocno, jak ona i jej siostra. Jedyna wartość, w którą jeszcze wierzy to dobroć, która (jak również jest przekonana) powraca do człowieka ze zdwojoną siłą.

Ludzie zdjęcie utworzone przez nensuria - pl.freepik.com

II wojna światowa oczami francuskich dzieci

Poświęcenie i tęsknota

Dzieci żółtej gwiazdy” (https://www.taniaksiazka.pl/dzieci-zoltej-gwiazdy-mario-escobar-p-1351275.html) to fabularyzowana opowieść pióra Mario Escobara, który kreśli historię dwóch żydowskich chłopców, którzy zmuszeni do ucieczki postanawiają odnaleźć swoich rodziców w południowej Francji. O ich miejscu pobytu wiedzą niewiele, mogą mniej więcej nakreślić region, w którym powinni ich szukać. Pozostawieni pod opieką ciotki zostają zamknięci przez żandarmerię w więzieniu, znajdującym się nieopodal wieży Eiffela, z którego postanawiają uciec. Ich ucieczka i brawurowa przeprawa przez niemalże cały kraj będą godne pochwały. Wiele osób postanowi im też pomóc, chociaż nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielką cenę przyjdzie im za to zapłacić.

Postaci Jacoba i Moise od razu goszczą w sercu czytelnika, prawdopodobnie to sprawia, że od razu chce się kibicować ich sukcesowi. Ich niewinność i brak obeznania w wojennym okrucieństwie stanowi idealny kontrast do drugiej strony barykady, nad-agresywnych Niemców, którzy nie zawahają się przed niczym by osiągnąć swój cel. Autorowi w doskonały sposób udało się ująć przerażenie wojną, które jest widziane oczami dziecka. Dziecka, które nie rozumie zasadności podejmowanych działań, które nie chce, by trwała i przede wszystkim krzywdziła niewinnych ludzi. Dla nich obrazy, które zostają im w pamięci nie do końca mają sens, są po prostu przerażające. Słowa, które słyszą od dorosłych nie dają im żadnych wskazówek, ich aluzje pozostaną bez odzewu, rzucone w próżnię. Wyłapie je wszystkie dorosły czytelnik, który jeszcze silniej będzie odczuwał nadchodzące i czyhające na braci niebezpieczeństwo.

Opowieść wstrząsająca, bo prawdziwa

Nie można oprzeć się wrażeniu, że chłopcy mają być przedstawicielami przerażonego społeczeństwa cywilnego tamtych czasów. Ich historie są na tyle uniwersalne, że można domniemywać, że zdarzyły się niejednemu dziecku. To, co zaintryguje czytelnika polskiego to z pewnością ogromne różnice kulturowe jak i perypetie wojenne, które nie mają do końca przełożenia z naszymi realiami. Jedna wojna, toczyła się kilkoma różnymi torami i prawdopodobnie nigdy nie uda nam się wyłapać wszystkich historii i zależności między nimi.

Z pewnością zakończenie pozostawi czytelnika w zdumieniu, a cała książka w głębokiej refleksji. Sugeruje się, by do lektury zasiąść w wolnym czasie, istnieje prawdopodobieństwo, że pochłonie nas w całości i zabierze czas potrzebny do przeczytania jej podczas jednego posiedzenia. Jej wartością dodaną jest głębokie przekonanie o wartości drugiego człowieka i istocie człowieczeństwa. Uczy przede wszystkim sprawiedliwego traktowania, bez względu na pochodzenie i wiarę.

Tło zdjęcie utworzone przez nensuria – pl.freepik.com